FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj     
Mycie szkła na balkonach

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum mieszkańców osiedla Strefa Dębu Strona Główna :: Sprawy wszelakie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marmic87




Dołączył: 11 Lut 2015
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 16:46, 06 Wrz 2015    Temat postu: Mycie szkła na balkonach

Witam, czy są Państwo zainteresowani zamówieniem mycia szkła na balkonach?
Pisałam w tej sprawie do Spółdzielni, niestety nie dostałam żadnej odpowiedzi, ale telefonicznie poinformowano mnie, że Spółdzielnia się tym nie zajmie.
Mycie poszczególnych balkonów samodzielnie brudzi szyby sąsiadów pod, a wg mnie obecny stan jest dość nieestetyczny.
Orientowałam się w cenach w firmach wysokościowych i umycie szkła na moim balkonie (12 tafli) przez pracownika wysokościowego zjeżdżającego w linach kosztowało by ok 250 zł. Myślę, że jeśli firma myła by większą ilość balkonów, cena podlegała by negocjacji.

Mieszkam w budynku przy Liwieckiej 11 i mój balkon wychodzi na Beskidzką. Kurz z ulicy w połączeniu z padającym deszczem i załatwiające się ptaki powoduje, że szkło wygląda delikatnie mówiąc słabo. Jeśli nie będziemy zamawiać mycia w miarę regularnie (np. raz na pół roku), to za jakiś czas umycie tych szyb będzie ogromnym wydatkiem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gosc
Gość






PostWysłany: Nie 22:53, 06 Wrz 2015    Temat postu:

Swoją drogą to spółdzielnia udziela sprzecznych informacji...jednym mówi że będzie mycie raz na pół roku organizowane przez nich, innym że mycie balkonów leży po stronie mieszkańców....Spółdzielnia i Pani architekt projektując przezroczyste szyby powinni byli pomyśleć też o ich myciu. Znajomi mieszkający na Mokotowie mający też szklane balkony mają mycie 2 razy w roku organizowane przez dewelopera/wspólnotę (osiedle ma jeszcze w budowie kolejne budynki) wliczone w czynsz.

A wracając do tematu to gdyby cena spadła to ja jestem chętna.
Powrót do góry
max
Gość






PostWysłany: Pon 8:36, 07 Wrz 2015    Temat postu:

ponadto, spółdzielnia powinna umyć daszki szklane na ostatnich pietrach. Są brudne niemiłosiernie. Trzeba sie zebrać i obnizyc im kwotę z czynszu na ich funkcjonowanie bo niewiele robią.
Powrót do góry
Marmic87




Dołączył: 11 Lut 2015
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pon 13:02, 07 Wrz 2015    Temat postu:

Telefonowałam dziś ponownie do Spółdzielni i do Pana Pyzy, potwierdzono mi, że Spółdzielnia nie będzie płacić za mycie szyb balkonowych (możliwe, że pokrywać będą mycie daszków szklanych).

Jeśli byśmy byli wszyscy zdecydowani na mycie balkonów od zewnątrz, to cenę jesteśmy w stanie dużo obniżyć, bo ta firma jest z Gocławka i jak do mnie raz przyjechał Pan myć balkon, to do jednego balkonu musiał się gimnastykować od wewnątrz, żeby nie nachlapać na szyby pod, a tak to by zjechał w linach z dachu i umył wszystko po drodze.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marmic87




Dołączył: 11 Lut 2015
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pon 13:04, 07 Wrz 2015    Temat postu:

Wiadomo, że dla poszczególnych właścicieli cena by się różniła w zależności od wielkości balkonu. Jakbyście się Państwo zdecydowali, to poprosiłabym tę firmę o zrobienie dla nas oferty.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mariusz




Dołączył: 12 Sty 2015
Posty: 43
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pon 13:28, 07 Wrz 2015    Temat postu:

Spółdzielnia nie jest decydentem, a zarządcą - w tym aspekcie nie różni się od wspólnoty. Przekłada się to na podstawową zasadę: jeśli my jako mieszkańcy (w rozsądnej liczbie) czegoś chcemy, to spółdzielnia jest od zrealizowania tego.

Druga podstawowa zasada, to że spółdzielnia nie ma swoich pieniędzy, tylko nasze - z czynszów. Zatem możemy sobie zasadzić baobab w patio, wymienić bruk na włoskie marmury i myć szyby przez zewnętrzną firmę w każdy weekend, ale odbije się to na wysokości opłat.

Zaś odnośnie okien - przynajmniej w moim przypadku (balkony od patio i od liwieckiej) jest tak, że 80% brudu zbiera się od wewnątrz. Mycie przez "alpinistów" tylko od zewnątrz niewiele pomoże. Ale też bez problemu można od wewnątrz przetrzeć nie zalewając sąsiada i znacznie poprawiając wygląd okien.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
marekwawapl@wp.pl




Dołączył: 10 Wrz 2014
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 7:57, 08 Wrz 2015    Temat postu:

Polecam poniższe rozwiązanie:

https://www.youtube.com/watch?v=AmJZ3TVMsOM

Koszt ok.250 zł, czas umycia dużego balkonu maks. 20 minut. Do myjki warto zakupić dłuższy kijek w moim przypadku używam kij od mopa (mop tej samej firmy - inne mocowanie nie pasuje). Balkonu poniżej nie zalewam, myjka działa pod różnym kątem Smile

Pozdr
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marmic87




Dołączył: 11 Lut 2015
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 17:25, 10 Wrz 2015    Temat postu:

[quote="mariusz"]Spółdzielnia nie jest decydentem, a zarządcą - w tym aspekcie nie różni się od wspólnoty. Przekłada się to na podstawową zasadę: jeśli my jako mieszkańcy (w rozsądnej liczbie) czegoś chcemy, to spółdzielnia jest od zrealizowania tego.

Druga podstawowa zasada, to że spółdzielnia nie ma swoich pieniędzy, tylko nasze - z czynszów. Zatem możemy sobie zasadzić baobab w patio, wymienić bruk na włoskie marmury i myć szyby przez zewnętrzną firmę w każdy weekend, ale odbije się to na wysokości opłat.

Jak najbardziej ma Pan rację, lecz jeśli spółdzielnia twierdzi, że pieniądze obecnie wpłacane na czynsz nie wystarczają na mycie balkonów, to zdecydowanie wolę wyciągnąć ze swojej kieszeni pieniądze na mycie, niż dopłacać na ten cel w czynszu, bo niestety każda złotówka wpłacona do spółdzielni jest pomniejszana o jakąś kwotę wychodząc ze spółdzielni...

Na moim balkonie ewidentnie bardziej brudna jest zewnętrzna strona, bo ulica Beskidzka nie jest pokryta asfaltem.
Mimo wszystko uważam, że po ponad roku użytkowania przydałoby się umyć balkony od zewnątrz.
Ja swój myłam za pośrednictwem firmy już dwukrotnie, aby nie zalać sąsiadów pod, ale niestety sąsiedzi z góry zalewają mi kolejny raz balkon i stąd pomysł, żeby to zrobić kompleksowo, przynajmniej w całych pionach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Pią 11:17, 11 Wrz 2015    Temat postu:

lekko zmieniając temat:

Spółdzielnia nie jest decydentem, a zarządcą - w tym aspekcie nie różni się od wspólnoty. Przekłada się to na podstawową zasadę: jeśli my jako mieszkańcy (w rozsądnej liczbie) czegoś chcemy, to spółdzielnia jest od zrealizowania tego.

Zastanawiam mnie forma tego zjawiska "chcemy" - jak teraz podejść zbiorczo do tematu. Zakładam iż każdy z Nas ma jakiś pomysł na wydanie wspólnie zgromadzonych środków. Na chwile obecną nie widzę rozwiązania które wszystkich by zadowalało, pisanie do spółdzielni by zrobili to lub tamto jak dla mnie stratą czasu. Może by pokusić się o zmianę utartych zasad czyli podejść do tematu projektowo np. w roku xxxx mamy budżet xxx PLN i w tym roku planujemy w ramach tego budżetu wykonać xyz. Mamy fajne osiedle warto o nie dbać i modernizować. Ja osobiście uważam ,że kilka prac jest wykonywanych nie potrzebnie np. od strony Beskidzkiej pojawiały się nowe krzaczki i kamyczki. Co wy na To by spróbować zmienić to podejście i wprowadzić rozsądne zasady.
Powrót do góry
mariusz




Dołączył: 12 Sty 2015
Posty: 43
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 11:47, 11 Wrz 2015    Temat postu:

Owe "nasze pieniądze" zbierane są pod dwoma szyldami: fundusz remontowy i konserwacja bieżąca.
Fundusz remontowy, jak sama nazwa wskazuje, służy na remonty. Ponieważ nasze budynki są nowe, kwoty nie są duże - 0,6 zł z metra. Jak za kilka lat będzie trzeba przeprowadzić pierwsze poważniejsze prace dobrze mieć jakąś kasę zebraną.
Inna sprawa to konserwacja - też 0,6 zł z metra. Przyznam, że nie wiem jak to dokładnie działa, ale chyba to właśnie powinien być ewentualnie nasz "budżet obywatelski" - czyli np. jeśli na koniec roku jest nadwyżka to ustalamy, że wydajemy to na określony cel.

Moim zdaniem można by zacząć od poprawek na klatkach schodowych. Nie wiem jak inne, ale moja trochę ucierpiała podczas prac wykończeniowych. Na podstawie przepytania kilku znajomych wiem, że to standard, że jak już się zakończy sezon wprowadzania się, to robi się takie poprawki/odświeżenie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum mieszkańców osiedla Strefa Dębu Strona Główna :: Sprawy wszelakie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
     Forum mieszkańców osiedla Strefa Dębu: LUBIĘ TO! https://www.facebook.com/StrefaDebu     
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group   c3s Theme © Zarron Media
Regulamin